

91 obserwujących · 2 dzieła
O artyście
Malowanie dla mnie to pełen oddech życia.“
Od czasów szkolnych Irmantas Degutis preferuje podpisywanie swoich dzieł inicjałami i.DE, znak, który towarzyszy mu przez całą artystyczną drogę. Uważa się za szczęśliwego człowieka, czerpiącego satysfakcję z samego faktu, że życie toczy się tak, jak się toczy. Dla Irmantasa urok życia tkwi w jego niedoskonałościach; nie widzi potrzeby doskonałości, aby podziwiać wspaniałość świata. To głębokie poczucie zadowolenia kształtuje zarówno jego perspektywę na życie, jak i jego artystyczne dążenia.
Dla Irmantasa malowanie nigdy nie było ucieczką ani rozwiązaniem jakiejkolwiek postrzeganej pustki. Zamiast tego jego przygoda z sztuką wynikała z prawdziwej chęci komunikowania swojego wewnętrznego świata, napędzanej ciekawością decyzji i motywacji innych artystów. Bardzo szybko malowanie stało się jego pasją i hobby, dając mu możliwości spotkania nowych doznań i punktów widzenia, które ożywiają jego codzienne życie. Inspirowany jest nie tylko swoimi uczuciami i doświadczeniami, ale także istotnymi globalnymi problemami — zmianami klimatycznymi, wojną, terroryzmem i głodem — które nieustannie rozpalają jego twórczego ducha.
Choć nigdy nie uczęszczał do akademii sztuk pięknych, a jego codzienność jest w dużej mierze niezwiązana ze światem sztuki, Irmantas maluje z nieodpartą potrzebą. Zbiera materiały z teraźniejszości, uchwycając swoje natychmiastowe myśli i otoczenie. Jego metoda polega na długim refleksjonowaniu przed rozpoczęciem nowego płótna, poświęcając czas na sprecyzowanie swojego celu. Gdy jego wizja staje się jasna, pozwala, aby poczucie wolności prowadziło kolory i kształty, szukając idealnego momentu na zakończenie pracy. Dla Irmantasa najważniejsza jest akceptacja tego, co tworzy; uznanie od innych to dodatkowa przyjemność.
Abstrakcyjny ekspresjonizm ma dla Irmantasa szczególną atrakcyjność. Lubi badać, jak interakcja koloru, odcienia, formy i ruchu ożywia jego płótna. Unikając mód i narzuconych metod, pozwala, aby szczerość, żywotna energia i długotrwała introspekcja przenikały jego obrazy. Ostatnio rozmyśla nad zasadą „Mniej znaczy więcej”, nieustannie badając, jak prostota wzmacnia jego wizualny przekaz. Jego nadrzędnym celem jest tchnąć w każde dzieło wigor, wizualną atrakcyjność i prawdziwe poczucie ruchu.