Dalius Regelskis, utalentowany artysta i architekt, urodził się i wychował w Wilnie na Litwie. Przez ponad dwadzieścia lat poświęcił swoją karierę projektowaniu wnętrz prywatnych, podróżowaniu i przedstawianiu architektury miejskiej w swoich dziełach. Oprócz swoich twórczych działań, Dalius jest profesorem na Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie, gdzie dzieli się swoją wiedzą i pasją z uczniami.
Jako młody człowiek, Dalius był zafascynowany ukrytymi zakątkami Starego Miasta w Wilnie. W tamtych czasach, gdy bramy podwórzy były jeszcze otwarte, eksplorował każde podwórze i odkrywał tajne przejścia, często wybierając te skróty zamiast głównych ulic. Jego artystyczna podróż rozpoczęła się w Szkole Sztuk Plastycznych w Wilnie, gdzie studiował grafikę pod okiem znanego litewskiego artysty graficznego Petrasa Repšysa. Później kontynuował studia na Akademii Sztuk Pięknych w Wilnie, specjalizując się w architekturze.
Każdego lata Dalius podróżuje z żoną na Kretę, czerpiąc inspirację z niezwykłej architektury wyspy, bogatego dziedzictwa historycznego i żywego charakteru lokalnej kultury. Zwyczaje i ludzie Krety odcisnęli swoje piętno na jego pracy, a niektóre dzieła są wzbogacone o mantinady — tradycyjne kreteńskie wiersze — specjalnie skomponowane dla jego rysunków przez lokalnego Greka z pobliskiej wioski.
Nowy Jork stanowi kolejne ważne źródło inspiracji dla Daliusa, oferując mu nowe doświadczenia i twórcze wglądy. W swoich przedstawieniach Nowego Jorku zgłębia architektoniczne kontrasty tego nieprzespanej metropolii, zjednoczone przez powracający obraz znaku drogowym ONE WAY. Według artysty, ten znak wykracza poza swoje funkcjonalne znaczenie i staje się osobistym symbolem, reprezentującym dążenie do indywidualnej ścieżki życiowej — temat podkreślony przez jego unikalną czarno-białą technikę graficzną.
O tym dziele+
Obraz uchwyca tętniącą życiem scenę Nowego Jorku skoncentrowaną wokół ikonicznego Budynku Chryslera. Mieszanka szkicowych i bardziej dopracowanych rysunków, przedstawia splątanie znaków ulicznych, w tym „Park Ave”, „One Way” i „East 42nd St.”, wszystkie w odważnym niebieskim kolorze. Czerwony znak drogowy również się pojawia, dodając akcent koloru na tle głównie monochromatycznej palety. Po prawej stronie Budynek Chryslera jest przedstawiony wyraźnymi, szczegółowymi liniami, podkreślając jego charakterystyczną architekturę art deco. Fraza „Kiedy nic nie idzie dobrze... Idź w lewo” unosi się wesoło w pobliżu budynku, dodając refleksyjny, nieco humorystyczny akcent do metropolitalnego obrazu. Cała kompozycja odzwierciedla dynamiczną i czasami chaotyczną istotę życia miejskiego.




















