Sergejus Želobčastas to architekt, który rozwijał swoje zdolności artystyczne w różnych formach malarstwa, rysunku i grafiki. Wykazuje imponującą wszechstronność, wykorzystując szeroki wachlarz materiałów i technik – w tym farby olejne, pastę reliefową, nóż paletowy, akryle, suchy pędzel, syntetyczne płótno oraz tkaniny techniczne. Dzięki temu eklektycznemu podejściu do mediów i metod, tworzy prace, które łączą klasyczne i współczesne tradycje artystyczne.
Jego artystyczny repertuar obejmuje kilka odrębnych stylów, takich jak malarstwo dekoracyjne, modernizm i abstrakcjonizm. Znany z elastyczności i chęci eksperymentowania, Želobčastas nieustannie bada nowe gatunki. Jego zaangażowanie w różnorodne style odzwierciedla jego dążenie do ciągłej innowacji i nieustannego rozwoju praktyki twórczej.
Droga zawodowa Želobčastasa jest naznaczona nieustannym poszukiwaniem artystycznym, które uważa za integralną część swojego stylu życia. To poczucie ciągłego odkrywania jest widoczne w wyjątkowym i dynamicznym charakterze jego dzieł, często nasyconych ruchem i przejściem. Jego otwartość na nowe koncepcje i formy pozwoliła mu na utrzymanie świeżego i oryginalnego spojrzenia w swojej karierze artystycznej.
Sztuka Sergejusa Želobčastasa była prezentowana na licznych wystawach, takich jak te w Galerie Philippe Arman (Paryż, 1995), Galerie Jean Moro (Bruksela, 1995), Art Agents Gallery (Hamburg) oraz Vilniaus Pamėnkalnio galerija (Wilno). Jego prace znalazły się również w kolekcjach w Stanach Zjednoczonych, Japonii, Francji, Belgii, Danii, Niemczech, Norwegii i Litwie, co świadczy o szerokim międzynarodowym uznaniu jego osiągnięć artystycznych.
O tym dziele+
Dzieło sztuki uchwyca dynamiczne środowisko podwodne, gdzie wiele ryb, przedstawionych w przezroczystej, duchowej jakości, swobodnie pływa po płótnie. Tło charakteryzuje się wirującymi odcieniami niebieskiego, które naśladują ruch wody, wzmacniając wrażenie głębi i płynności. Na pierwszym planie, częściowo przycięte przez krawędź ramy, koło ratunkowe, oznaczone słowami "NASZ ZBAWCA", unosi się, dodając ludzki element do w przeciwnym razie naturalnej sceny. Cień postaci ludzkiej subtelnie wyłania się w dolnym rogu, sugerując obecność kogoś, kto albo obserwuje, albo zanurza się w tym wodnym otoczeniu. Interakcja światła i tekstury nadaje dziełu marzycielski charakter, zapraszając widza do rozważenia tematów natury, istnienia i ratunku.




















