Mogłabym opisać siebie jako osobę, która żyje akwarelą, zanurzona w niej. Fascynuje mnie jej delikatność, nieprzewidywalność oraz wyjątkowy sposób, w jaki reaguje na wodę. Moje inspiracje często pochodzą z natury, tak perfekcyjnie stworzonej przez Boga. Jednocześnie przyciąga mnie również żywotna energia życia miejskiego – hałas, aktywność, zmieniające się cienie na budynkach w świetle słońca czy refleksy migoczące na mokrych ulicach po deszczu. Kolor ma dla mnie szczególne znaczenie; paleta, którą wybieram, kształtuje rozwój, ducha i nastrój każdego dzieła. Poprzez moją sztukę zapraszam Cię do wyobrażania sobie, do ucieczki w miejsce spokoju i dobra… Tajemnicze, a jednocześnie bezpieczne… Życzę Ci przyjemnej podróży!
Raimonda Rauluševičienė to artystka, której twórcza droga jest ściśle związana z ekspresyjną, płynną naturą akwareli. Zafascynowana interakcją światła i koloru, poddaje się spontanicznym cechom wody i pigmentu, tworząc dzieła, które wzbudzają uczucia podziwu i spokoju.
Jej eksploracje koncentrują się wokół tematów zarówno osobistych, jak i uniwersalnych, często inspirowanych pięknem świata przyrody oraz nieustannie zmieniającym się krajobrazem miejskim. Jej obrazy uchwycają ulotne sceny – taniec cieni, blask słońca oraz grę refleksów na mokrym bruku. Każde dzieło oferuje widzom chwilę na zatrzymanie się, refleksję i wyruszenie w delikatną podróż przez kolor, nastrój i wyobraźnię.
Raimonda Rauluševičienė miała wystawy indywidualne w Kėdainiai i Šiauliai. Jej osiągnięcia obejmują udział w międzynarodowych biennale akwareli, a jej sztuka była prezentowana za granicą, szczególnie w Słowenii i Albanii podczas Międzynarodowego Festiwalu Sztuki. Dzięki tym działaniom kontynuuje dzielenie się swoją pasją do akwareli oraz swoim wyjątkowym artystycznym spojrzeniem z publicznością w Litwie i na całym świecie.
O tym dziele+
Obraz przedstawia eteryczny krajobraz zdominowany przez stonowane czerwienie i ziemiste brązy zniszczonej twierdzy, przypominającej starożytne Mury Jerycha. Cieniowe łuki i zniszczone struktury zlewają się z horyzontem, zacierając granice między zbudowanym środowiskiem a światem natury. Na pierwszym planie duchowe postacie i kępki roślinności wyłaniają się z mgły, otoczone dymnym zarysem, co potęguje tajemniczy, niemal apokaliptyczny charakter sceny. Niebo, namalowane w gradiencie od głębokiej czerwieni do delikatnego pomarańczu, rzuca złowrogą poświatę, sugerując cichą konsekwencję wielkiego zniszczenia lub poważną ciszę zmierzchu. Użycie akwareli subtelnie bawi się przezroczystością i warstwami, dodając głębi i poczucia ulotności do sceny.




















