Nomeda Čiurlionytė urodziła się w Wilnie 4 stycznia 1974 roku. Po ukończeniu szkoły średniej przeniosła się do Londynu, aby poszukać nowych możliwości i kontynuować naukę. Tam doskonaliła swoje umiejętności, zapisując się na kursy makijażu w Westminster College, co stanowiło fundament jej wczesnej kariery zawodowej.
Mieszkając w Londynie, Nomeda zyskała uznanie jako niezależna wizażystka, współpracując przy pokazach mody, sesjach zdjęciowych i produkcjach filmowych. Zawsze dążąc do poszerzenia swoich kreatywnych zdolności, kontynuowała naukę w zakresie projektowania graficznego, publikacji komputerowych, tworzenia stron internetowych i montażu filmów cyfrowych w Notting Dale Technology Centre. Te akademickie dążenia umożliwiły jej wejście w świat sztuk cyfrowych i produkcji medialnej.
Jej twórcze przedsięwzięcia zaprowadziły ją na Festiwal Portobello, gdzie była odpowiedzialna za zaprojektowanie strony internetowej festiwalu oraz produkcję krótkich filmów prezentowanych podczas wydarzenia. Nomeda współpracowała również z grupą elektroniczną NBAW (New Breed of Alternative Workers), tworząc fascynujące wizualizacje dla występów grupy w Londynie, Austrii i Niemczech.
W 2009 roku Nomeda przeniosła się na Ukrainę, gdzie stała się aktywną postacią w lokalnej społeczności artystycznej, biorąc udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych. Jej zaangażowanie i wkład zostały uhonorowane członkostwem w Ukraińskim Związku Artystów.
O tym dziele+
Ten obraz, "Laukianti žemė 5" autorstwa Nomedy Čiurlionytė, jest żywy i intensywny. Dzieło jest abstrakcyjne, z dynamicznymi pociągnięciami czerwieni, żółci i fioletu. Kolory mieszają się i zderzają, tworząc poczucie ruchu. Widać abstrakcyjne formy, które mogą sugerować twarze lub postacie, wskazując na emocje i interakcje. Nomeda Čiurlionytė często używa odważnych kolorów i ekspresyjnych technik. Ten styl dodaje dramatycznego efektu jej pracy. Tekstura obrazu jest gruba, co czyni go jeszcze bardziej potężnym. Połączenie rozmytych i ostrych elementów wciąga widza w świat intensywnej refleksji. To jak zaglądanie w burzę uczuć i myśli.




















