Nazywam się Karolina Borovinskich, jestem artystką wizualną, urodzoną w 1986 roku w Kłajpedzie na Litwie. Od dzieciństwa głęboko pociągały mnie różne formy ekspresji artystycznej – od rzemiosła i rysunku po fotografię, a ostatnio malarstwo. Moja twórcza podróż zawsze była kształtowana przez silne emocjonalne i wizualne wpływy. Wczesną inspiracją byli dla mnie artyści tacy jak Paul Gauguin, Henri Matisse, Birutė Žilytė i Salvador Dalí. Później odkryłam mistyczny urok w pracach Zdzisława Beksińskiego, Francisa Bacona oraz surrealistyczną atmosferę „Twin Peaks” Davida Lyncha.
Muzyka jest kolejną istotną częścią mojego twórczego życia – inspiracja często pochodzi z szerokiego spektrum gatunków, od muzyki etnicznej i ludowej po IDM i eksperymentalne pejzaże dźwiękowe. Znajduję również twórczą energię w codziennych momentach, ludziach, naturze i subtelnych emocjonalnych zmianach, które kolorują nasz wewnętrzny świat.
Podczas studiów na uniwersytecie intensywnie eksplorowałam fotografię, pracując z technikami takimi jak malowanie światłem i konceptualne autoportrety. W latach 2005-2010 rozwijałam umiejętności w zakresie kreatywnej fotografii i edycji cyfrowej (Photoshop) oraz brałam udział w lokalnych konkursach fotograficznych i wideo.
W 2019 roku rozpoczęłam swoją przygodę jako malarka. Pod okiem artystki Reginy Donbrauskaitė-Plotnikova w klubie artystycznym „Guboja” zaczęłam kształtować swój język wizualny poprzez malarstwo abstrakcyjne. Emocja jest rdzeniem mojej ekspresji artystycznej. Maluję intuicyjnie, często kierując się nastrojem i instynktem, używając farby akrylowej na płótnie – zarówno gęstej, jak i płynnej – a czasami włączam media mieszane i narzędzia teksturalne, aby stworzyć głębię dotykową i ekspresyjną spontaniczność.
O tym dziele+
Obraz "Hipnotyczne Wody" autorstwa Karoliny Borovinskich uchwyca tajemniczą scenę. Kolory to głównie odcienie niebieskiego i szarości. Łagodnie się mieszają, tworząc uspokajający, ale głęboki efekt. Wiry przypominają poruszającą się wodę, niemal jak fale w stawie. Styl jest abstrakcyjny. Zaprasza do odczuwania, a nie do dostrzegania wyraźnych obiektów. Borovinskich używa minimalnych detali, koncentrując się na przepływie i teksturze. Miękkie przejścia między kolorami nadają mu marzycielską jakość. Czuje się, jakbyś patrzył w mglistą, magiczną krainę. To dzieło naprawdę spełnia swoją nazwę, wciągając cię w swoje hipnotyczne objęcia.




















