Jolita Puronaitė Lubienė urodziła się w 1970 roku w Panevėžys na Litwie. W 1991 roku przeniosła się do miasta Kowno, aby kontynuować naukę. Od 1996 roku mieszka i pracuje w rejonie Kowna, zanurzając się w lokalnej społeczności artystycznej. Jolita zaczęła aktywnie uczestniczyć w sympozjach malarskich i wystawach zbiorowych w 2014 roku, ustanawiając swoją obecność na litewskiej scenie artystycznej.
Choć jej fascynacja sztuką zaczęła się w dzieciństwie, Jolita zaczęła malować samodzielnie dopiero kilka lat temu. Jej artystyczna droga prowadziła ją przez różne szkoły artystyczne, aż w końcu trafiła do pracowni znanego artysty Antanasa Obcarskasa. Dzięki jego warsztatom Jolita doświadczyła zarówno radości, jak i wyzwań związanych z kreatywnością, opisując to doświadczenie jako „chodzenie po ostrzach kreatywnej przyjemności i cierpienia.”
Po eksploracji różnych technik malarskich i tajemnic, Jolita odkryła swoją pasję do ekspresyjnej abstrakcji. Cieszy się wolnością, jaką daje malowanie, pozwalając jej być w pełni obecną i wyzwoloną, gdy na płótnie pojawiają się żywe i pomysłowe wybuchy.
Sztuka Jolity powstaje z głęboko intuicyjnego procesu, który opisuje jako „smakowanie od wewnątrz.” Wchłania swoje otoczenie poprzez ruch, słuch, obserwację, wąchanie, smakowanie i dotykanie. Jak gąbka, przetwarza te wrażenia zmysłowe w swoje dzieła, pozwalając swoim obrazom przekazywać jej indywidualne postrzeganie świata i wewnętrzne emocje.
O tym dziele+
Obraz przedstawia dynamiczną i wibrującą kompozycję, charakteryzującą się odważnymi i ekspresyjnymi pociągnięciami pędzla. Wiry głębokich błękitów, purpur i czerni dominują w scenie, tworząc poczucie ruchu, które wydaje się niemal burzliwe. Te ciemniejsze tony są przerywane plamami jasnego różu, bieli i jaśniejszych błękitów, wprowadzając do kompozycji radosną lekkość. Pociągnięcia są grubo nałożone, nadając dziełu sztuki dotykową jakość, gdzie warstwy farby dodają głębi i intensywności. Ruch sugerowany przez pociągnięcia wywołuje uczucie wznoszenia się lub unoszenia, jakby widz był świadkiem wiru kolorów tańczących w górę na niewidzialnym wietrze. Ogólny efekt jest zarówno chaotyczny, jak i harmonijny, uchwycając spektrum emocji i doznań, podobnie jak uczucie bycia uniesionym 'na skrzydłach'.




















