Od dzieciństwa rysowanie mnie fascynowało; nawet moje zeszyty do matematyki i innych przedmiotów były zawsze pokryte różnymi szkicami — ku niezadowoleniu moich nauczycieli, którzy rzadko mnie za to chwalili. Po ukończeniu studiów artystycznych stałem się profesjonalnym artystą, ale po kilku latach życie zaprowadziło mnie z dala od serca świata sztuki.
W tym długim okresie z dala od mojej artystycznej drogi nieustannie zapewniałem siebie, że pewnego dnia wrócę. Teraz nadszedł ten czas i znów zanurzam się w kreatywności i świecie sztuki.
Artysta zorganizował kilka wystaw indywidualnych i bierze udział w wystawach zbiorowych zarówno w Litwie, jak i za granicą. Dzięki tym wydarzeniom publiczność miała okazję doświadczyć i docenić wyjątkową wizję artystyczną rozwijaną przez wiele lat.
Prace Egidijusa Dapšasa trafiły również do prywatnych kolekcjonerów sztuki zarówno w Litwie, jak i za granicą. To rosnące zainteresowanie wśród kolekcjonerów świadczy o uznaniu i docenieniu, jakie otrzymał w kraju i poza nim.
O tym dziele+
Obraz charakteryzuje się stonowanym, teksturowanym tłem składającym się z muted greys i czerni. Dominujący czarny prostokąt zajmuje lewą stronę, stanowiąc wyraźny kontrast do plam szarości, które pokrywają większość płótna. Na tym tle znajdują się dwie inne prostokątne formy: jedna, umiejscowiona centralnie, składa się z blaknących poziomych pasków; jej szare odcienie stopniowo znikają w jaśniejszym tle, sugerując zarówno obecność, jak i nieobecność. W górnym prawym rogu unosi się mniejszy, gładki biały prostokąt, prawie odłączony od głębszych, cieniowanych ruchów pod nim. Ta kompozycja to współgranie geometrii i miękkich, blaknących granic, szeptających narrację o początku, dystansie i być może pamięci.




















