Aleksandras Kapustinas jest artystą dekoracyjnym, który ukończył Litewską Akademię Sztuk w 1976 roku. Z solidnym fundamentem profesjonalnego kształcenia, rozpoczął rozwijanie swojej kariery w sztuce, uczestnicząc w wystawach i dzieląc się swoją pasją do sztuk wizualnych z szerszą publicznością. Jego pierwsza publiczna wystawa miała miejsce w Wilnie w 1980 roku, a później zaprezentował swoje prace w Kownie w 1982 roku.
Obecnie mieszkający w Wilnie, Kapustinas czerpie głęboką inspirację z obrazów i nastroju starego miasta. Historyczny urok i sugestywna atmosfera Wilna są integralną częścią jego pracy, kształtując i inspirując jego twórcze dążenia. To głębokie połączenie z miastem przenika tematy, które wybiera do przedstawienia.
W ostatnich latach Kapustinas poświęcił się malarstwu krajobrazowemu, używając tradycyjnej techniki pastelu na papierze. Jego prace podkreślają wyraźny charakter Wilna, a także różne sceny z Wielkiej Brytanii, odzwierciedlając jego podziw dla europejskich pejzaży miejskich i krajobrazów z wyrafinowanej perspektywy artystycznej.
Krajobrazy Kapustinasa zachęcają widzów do zanurzenia się w nostalgiczny nastrój i trwałe piękno miejsc, które maluje. Każde dzieło ujawnia nie tylko jego techniczne mistrzostwo, ale także osobiste zauroczenie unikalnym duchem historycznych i malowniczych miejsc.
O tym dziele+
Na obrazie przedstawiono stonowaną i nastrojową wizję starego dziedzińca. Scena jest otoczona bezlistnymi drzewami o sękatych gałęziach, które tworzą misterną sieć na tle szarego nieba. Przez drzewa dostrzegamy historyczny budynek, charakteryzujący się klasyczną architekturą z wyraźną wieżą i iglicą na szczycie. Na pierwszym planie znajduje się drewniane ogrodzenie, zniszczone i przestarzałe, co potęguje poczucie dekadencji i starożytności. Dominują ziemiste tony i ponura paleta, podkreślające wiekowy i zniszczony charakter otoczenia. Atmosfera emanuje spokojną, ale smutną nostalgią, jakby scena skrywała wspomnienia o bardziej ruchliwych, żywych czasach, które już dawno minęły. Pusty dziedziniec i brak ludzkich postaci przyczyniają się do odczuwalnej ciszy, podkreślając refleksję i upływ czasu.




















